Strona główna Klubowicze Blogi Zdjęcia Filmy Ankiety Spotkania Grupy Forum
3 Sierpnia 20103 Sierpnia 2010 6 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

 

Nasz najstarszy psiak - Atka obchodziÅ‚a wczoraj swoje 14 urodziny! Dla siberian husky to już poważny wiek, w którym nie trudno niestety o problemy zdrowotne. Å»yczyliÅ›my zatem Ateczce duuużo zdrowia i tej beztroskiej psiej radoÅ›ci :)

 

 

Latem pięć lat temu 9-letnia Atka razem z 4-letnim Molim pojawiÅ‚a siÄ™ w naszej rodzinie. Ich historia tak jak wielu naszych psów nie jest wesoÅ‚a. Otóż, Atka urodziÅ‚a siÄ™ w hodowli pod Kwidzynem, w której kupiliÅ›my naszego pierwszego hasiorka Nanooka. ByÅ‚a tam jednÄ… z suczek hodowlanych, jednak z jakiegoÅ› powodu jej ówczeÅ›ni wÅ‚aÅ›ciciele nie chcieli siÄ™ niÄ… dalej opiekować i oddali jÄ… innej poczÄ…tkujÄ…cej hodowczyni na tzw. warunkach hodowlanych.

Zwyczaj ten szeroko rozpowszechniony w Å›rodowisku hodowców polega na tym, że nabywca takiej suni nie pÅ‚aci za niÄ…, tylko w rozliczeniu oddaje byÅ‚ym wÅ‚aÅ›cicielom okreÅ›lonÄ… w umowie liczbÄ™ szczeniaków z miotu, który suczka urodzi już w nowym domu. Jest to dla nich wygodny, bezgotówkowy sposób, którego my nie pochwalamy, ponieważ traci siÄ™ zupeÅ‚nie kontrolÄ™ nad dalszym losem takiego maluszka.

W nowym domu Atka poznaÅ‚a ReniÄ™, która później też do nas trafiÅ‚a. Dziewczyny nie darzyÅ‚y siÄ™ sympatiÄ…, to jednak nie miaÅ‚o znaczenia, gdyż ich rolÄ… nie byÅ‚o bieganie w zaprzÄ™gu, w którym psy muszÄ… siÄ™ co najmniej tolerować, bo ich bezkonfliktowa wspóÅ‚praca jest jednym z najważniejszych elementów udanego teamu.

One miaÅ‚y rodzić dużo piÄ™knych, puszystych szczeniaczków na sprzedaż, i tak zarabiać na swoje utrzymanie. Z tego co wiem Atka u swojej drugiej wÅ‚aÅ›cicielki miaÅ‚a ok. 6 miotów po 10 maluchów w każdym. Obawiam siÄ™ jednak, że mogÅ‚o być ich jeszcze wiÄ™cej.

Tak liczna ciąża jest bardzo wyczerpujÄ…ca dla psiej mamy. Potrzebuje ona przez dÅ‚ugi czas  odpowiednio zbilansowanej karmy, ponieważ maÅ‚e psiurki to straszliwe gÅ‚odomory.

Niestety dieta Atki byÅ‚a zbyt uboga, a zbytnia ekspoloatacja suczki w efekcie spowodowaÅ‚a odwapnienie koÅ›ci i zwyrodnienie krÄ™gosÅ‚upa. Jej ówczesna wÅ‚aÅ›cicielka zaklinaÅ‚a siÄ™, że zadba o polepszenie warunków życiowych Ateczki i że ma ona zapewnionÄ… u niej spokojnÄ… emeryturÄ™. Niestety jak siÄ™ później okazaÅ‚o byÅ‚y to sÅ‚owa rzucone na wiatr.

Pewnego dnia natrafiliÅ›my w gazecie na ogÅ‚oszenie, w którym znana nam pseudohodowczyni chciaÅ‚a oddać na warunkach hodowlanych oÅ›mioletniÄ… już AtkÄ™.

Suczki hodowlane zarejestrowane w ZwiÄ…zku Kynologicznym muszÄ… mieć co najmniej 18 miesiÄ™cy i nie wiÄ™cej niż 8 lat, aby mogÅ‚y rodzić rodowodowe szczeniÄ™ta. Wielu pseudohodowców pozbywa siÄ™ w najróżniejszy sposób suczek, które ukoÅ„czyÅ‚y 8 lat i nie mogÄ… rodzić już rodowodowych szczeniaków, lub kryje je dalej i sprzedaje psy bez „papierów", na które z racji niższej ceny jest o wiele wiÄ™cej chÄ™tnych.

Oburzeni ogÅ‚oszeniem zadzwoniliÅ›my do niej, aby zapytać jak to możliwe. ByliÅ›my źli, że chcÄ…c pozbyć siÄ™ Atki nie skontaktowaÅ‚a siÄ™ najpierw z nami, ponieważ mieliÅ›my już w domu córkÄ™ Ateczki i kolejny pies nie stanowiÅ‚by dla nas problemu, a wrÄ™cz przeciwnie byÅ‚ mile widziany do rozbudowy naszego zaprzÄ™gowego teamu.

Kobieta twierdziÅ‚a, że ktoÅ› zrobiÅ‚ jej gÅ‚upi kawaÅ‚ i ona nie ma nic wspólnego z tym ogÅ‚oszeniem. Dla nas oczywiste byÅ‚o, że to nieprawda. ByÅ‚o jej po prostu gÅ‚upio zwrócić siÄ™ z tym do nas, wiÄ™c wolaÅ‚a oddać suczkÄ™ w ten sposób. Nie myliliÅ›my siÄ™. Atka byÅ‚a już w innej hodowli.

My jednak nie odpuÅ›ciliÅ›my i po pewnym czasie udaÅ‚o nam siÄ™ skontaktować z czÅ‚owiekiem, do którego trafiÅ‚a Atka. OkazaÅ‚ siÄ™ nim być dobrze nam znany pseudohodowca z naszego województwa. ZnudziÅ‚a mu siÄ™ hodowla psów i część z nich porozdawaÅ‚ jakimÅ› ludziom. Na szczęście Atka jeszcze u niego byÅ‚a. A wraz z niÄ… czteroletni Moli, też po przejÅ›ciach, którego pseudohodowca nie zdążyÅ‚ siÄ™ pozbyć. PostanowiliÅ›my wiÄ™c zaopiekować nimi, i do dzisiaj mieszkajÄ… razem w kojcu, a Moli wspaniale biega w moim zaprzÄ™gu.

Atka też miaÅ‚a okazjÄ™ zasmakować życia prawdziwego zaprzÄ™gowca, niestety ze wzglÄ™dów zdrowotnych ( zwyrodnienie krÄ™gosÅ‚upa, czÄ™ste silne ciąże urojone, przebyta sterylizacja i operacja częściowego wyciÄ™cia listwy mlecznej - guzki w sutkach) byÅ‚a to krótka przygoda.

Z racji swojego wieku i ciężkich przeżyć cieszy siÄ™ ona u nas szczególnymi wzglÄ™dami. Bardzo jÄ… wszyscy kochamy, jest ona miłą bezkonfliktowÄ… suniÄ…, która zasÅ‚użyÅ‚a na spokojnÄ… emeryturÄ™. Å»ycie niestety pisze inne scenariusze, i tak AtkÄ™ gnÄ™biÄ… co jakiÅ› czas problemy z krÄ™gosÅ‚upem, od niedawna choruje również na padaczkÄ™.

Choroba ta jest nieuleczalna i jedyne co możemy zrobić to podawać zwierzakowi leki eliminujÄ…ce wyglÄ…dajÄ…ce naprawdÄ™ strasznie ataki padaczkowe. Trudno jednak jest okreÅ›lić prawidÅ‚owÄ… dawkÄ™ leku, a czasami jeden z nich nie dziaÅ‚a wÅ‚aÅ›ciwie i trzeba zmienić go na inny. Tak wÅ‚aÅ›nie jest w przypadku naszej Ateczki, pomimo podawania leku pojawiajÄ… siÄ™ u niej ataki. JesteÅ›my zatem umówieni u naszego lekarza na wizytÄ™, aby coÅ› temu zaradzić.

Najsmutniejsze jest to, że po tych okropnych przejÅ›ciach u pseudohodowców Atka musi zmagać siÄ™ jeszcze z tak ciężkÄ… chorobÄ…, jakÄ… jest padaczka. Atak padaczkowy to także dla nas ogromnie stresujÄ…ce przeżycie, ponieważ nie jesteÅ›my w stanie jej w tym czasie pomóc. Psiak wtedy nie orientuje siÄ™ co z nim siÄ™ dzieje, czÄ™sto traci Å›wiadomość i może nawet niechcÄ…cy ugryźć czÅ‚owieka. Dlatego bardzo ważna jest staÅ‚a wspóÅ‚praca z wetem.

Przez te wszystkie lata poprzednia wÅ‚aÅ›cicielka Atki, dziÄ™ki której zarobiÅ‚a nie maÅ‚e pieniÄ…dze ani razu nie zainteresowaÅ‚a siÄ™ jej losem. Nigdy nie bÄ™dÄ™ w stanie zrozumieć takiego zachowania. Bycie hodowcÄ… zwierzÄ…t to zajÄ™cie dla odpowiedzialnych, kochajÄ…cych zwierzÄ™ta ludzi, którzy zdajÄ… sobie sprawÄ™ z tego jak ciężkiego i wymagajÄ…cego nakÅ‚adów finansowych zajÄ™cia siÄ™ podejmujÄ…. Niestety w Polsce bardzo prosto można zostać hodowcÄ… i jeszcze dużo wody musi w WiÅ›le upÅ‚ynąć, aby siÄ™ to zmieniÅ‚o.

Zajmujemy siÄ™ psami zaprzÄ™gowymi już od 11 lat i przez ten caÅ‚y czas nie zdarzyÅ‚o nam siÄ™ sprzedać czy też oddać jakiegokolwiek psiaka. SÄ… one dla nas przyjacióÅ‚mi i wspaniaÅ‚ymi partnerami na szlaku.

Tak więc jeszcze raz wszystkiego najlepszego kochana Atko :) Żyj nam w zdrowiu sto lat!

 

 

13 Lipca 201013 Lipca 2010 4 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

Z nieba leje siÄ™ żar i niemal każdy marzy o wypadzie nad morze czy jezioro. Lody, zimne napoje, orzeźwiajÄ…cy prysznic, wentylator włączony przez całą dobÄ™ – to nasze sposoby na przetrwanie tych gorÄ…cych dni. Nie, wcale nie narzekamy, tak wÅ‚aÅ›nie powinno wyglÄ…dać prawdziwe lato. ZresztÄ… dla nas każda pora roku ma w sobie coÅ› pozytywnego i nawet podczas jesiennych deszczy można spÄ™dzić ciekawie czas. Wszystko zależy od nas samych.
Teraz też zamiast narzekać polecamy dla ochÅ‚ody przenieść siÄ™ w krainÄ™ lodu wraz z lekturÄ… książki Aliny i CzesÅ‚awa Centkiewiczów pt. ”Kierunek Antarktyda” :)

A jak z takimi wysokimi temperaturami dajÄ… sobie radÄ™ psy póÅ‚nocy? Wbrew pozorom naprawdÄ™ caÅ‚kiem dobrze. Psiaki te już od wielu pokoleÅ„ mieszkajÄ… na naszej szerokoÅ›ci geograficznej i zdoÅ‚aÅ‚y przystosować siÄ™ do panujÄ…cych tutaj warunków atmosferycznych. Ich gruba sierść jest doskonaÅ‚ym izolatorem zarówno zimÄ… jak i latem. I tak na przegrzanie o wiele bardziej narażone na sÄ… psy poroÅ›niÄ™te krótkim futrem.

Nasze psiaki mieszkajÄ… w zadaszonych kojcach, podzielonych na boksy i wyposażonych w budy o pÅ‚askich dachach, ponieważ bardzo lubiÄ… na nich leżeć i obserwować wszystko z góry. Do swojej dyspozycji majÄ… też duży wybieg, na który sÄ… wypuszczane kilka razy dziennie.
Woda w miskach jest wymieniana kilka razy dziennie, ponieważ szybko paruje i nagrzewa siÄ™, a psy wolÄ… pić zimnÄ…. Nie zapominamy też o wystawianiu na wybiegu miseczki z wodÄ… dla ptaków, które mieszkajÄ… w okolicy.

Podczas letnich miesiÄ™cy wolnych od pracy w zaprzÄ™gu husky wiÄ™kszość dnia przesypiajÄ…, przybierajÄ…c czÄ™sto bardzo Å›mieszne pozy. Na wybiegu każdy z nich zajmuje siÄ™ swoimi sprawami. Jedne znajdujÄ… ochÅ‚odÄ™ w zacienionym, przyjemnym miejscu, a inne wrÄ™cz przeciwnie - „opalajÄ… siÄ™” w prażącym sÅ‚oÅ„cu. CaÅ‚y czas jest dla nas nieodgadnione, że przebywanie na sÅ‚oÅ„cu o wiele bardziej lubiÄ… suczki. PotrafiÄ… one leżeć tak dość dÅ‚ugo i pomimo tego, iż szybko dyszÄ… z gorÄ…ca, dopiero po pewnym czasie przenoszÄ… siÄ™ w cieÅ„. WyglÄ…da to tak jakby chciaÅ‚y naÅ‚adować akumulatory przed zimÄ… :)



Szara Renia i ruda MaÅ‚a – mama i córka wygrzewajÄ… siÄ™ w sÅ‚oÅ„cu.



Pasik odpoczywa w dziurze pod przyczepÄ….

Wraz z nadchodzÄ…cym wieczornym chÅ‚odem psy robiÄ… siÄ™ coraz bardziej aktywne i skore do zabawy. A dość zimne noce to dla nich czas spokojnego odpoczynku. Te niesamowite zwierzaki równie dobrze jak lato umiejÄ… także przetrwać mroźnÄ… zimÄ™. Podczas naszej wyprawy za koÅ‚o podbiegunowe nie miaÅ‚y najmniejszych problemów z przystosowaniem siÄ™ do temperatur poniżej – 30 stopni. I nawet dÅ‚uga liczÄ…ca w obie strony ponad 5000 kilometrów podróż w specjalnie dla nich skonstruowanej przyczepie nie zgasiÅ‚a w nich entuzjazmu, radoÅ›ci i energii do biegania. Psy póÅ‚nocy potrafiÄ… odnaleźć siÄ™ w każdej sytuacji. Czy mieszkajÄ… w domu (np. sunie podczas cieczki lub psiaki w trakcie leczenia), czy też na zewnÄ…trz w kojcu wszÄ™dzie jest im dobrze i nie marudzÄ…. CzÅ‚owiek w tych i wielu innych sprawach może siÄ™ od nich dużo nauczyć. A przede wszystkim tego, że trzeba siÄ™ cieszyć każdÄ… danÄ… nam chwilÄ… :)
TagiTagi: lato psy husky 
10 Lipca 201010 Lipca 2010 0 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

Mamy już swojÄ… stronÄ™ na Facebooku  http://www.facebook.com/pages/SYBERIADA-ADVENTURE/125293544155172?!/pages/SYBERIADA-ADVENTURE/125293544155172?ref=sgm

Znajdziecie tam najÅ›wieższe informacje o organizowanych przez nas wycieczkach oraz wyprawach psimi zaprzÄ™gami w Polsce i w fiÅ„skiej Laponii, a także mnóstwo niusów z życia naszego kenelu.

 

Serdecznie zapraszamy :)

 

TagiTagi:  
8 Lipca 20108 Lipca 2010 11 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień


Dzisiaj po południu, korzystając z wolnej chwili, postanowiliśmy choć trochę wyczesać psie futra.
Takiej ilości sierści jak teraz to nie mieliśmy nigdy dotąd. Zazwyczaj trochę czesaliśmy psiaki, ale większej części futra pozbywały się latem same.
W tym roku ilość kÅ‚aków przechodzi dosÅ‚ownie ludzkie pojÄ™cie. JesteÅ›my nimi dosÅ‚ownie zawaleni.
SprzÄ…tamy kojce i okolice co najmniej trzy razy dziennie, bo inaczej psy zniknęłyby chyba w kudÅ‚ach. Te zaÅ› fruwajÄ… wszÄ™dzie. Każdy ruch psiaków rozsiewa sierść wszÄ™dzie dookoÅ‚a.
Odpowiada za ten stan pewnie zima. DÅ‚ugi okres z dużym mrozem, a potem chÅ‚odna wiosna i taki sam poczÄ…tek lata, no i oczywiÅ›cie pobyt w Laponii, wywoÅ‚aÅ‚y u psów tak potężnÄ… i grubÄ… osÅ‚onÄ™ z futra.
W taczce na zdjÄ™ciu plon z zaledwie szeÅ›ciu psów, nie wyczesanych niestety do koÅ„ca!
A zostało jeszcze 22.

TagiTagi: futro linienie husky 
4 Lipca 20104 Lipca 2010 3 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

Do zimy jeszcze masa czasu, a i lato jak marzenie, ale my musimy choć trochę pomyśleć już o zimie. Przygotowujemy świeżą ofertę na zimę, pracujemy nad nową stroną firmową, bo stara przestała być rozwojowa, a poza tym to chyba wypada od czasu do czasu coś zmienić. Tak więc "zmiany,zmiany, zmiany". Mamy nadzieję, że na lepsze.

Wracamy do organizacji, tak jak to było na początku istnienia naszej firmy, Husky Safari z Sylwestrem w tle. Tym razem jednak Nowy Rok powitamy w fińskiej Laponii, nad jeziorem Inari. Niesamowite będzie to, że wyruszymy na długie wycieczki zaprzęgami w czasie polarnej nocy, co doda im cudownego i niesamowitego smaczku.
W tym czasie robi się tam szaro zaledwie na trzy-cztery godziny. Niewielu ludzi miało okazję spędzić takiego Sylwestra!!

Poza tym rozpoczęliśmy już przygotowania do startu w Finnmarkslopet 2011. Psy mają do września urlop, więc mamy czas na osobisty trening. Biegamy, uprawiamy nordic walking i jeździmy na rowerach. Do konca wakacji powinniśmy już biegać naprawdę spore dystanse.

Ponadto nadal sÄ… z nami firmy, które wspieraÅ‚y Inarijarvi Expedition 2010, czyli Husky Polska, Yeti oraz Happy Dog. I maÅ‚o tego, że wspierać nas bÄ™dÄ… nadal, to jeszcze wspóÅ‚praca ta mocno siÄ™ w najbliższym czasie rozwinie.
Jest to niezaprzeczalny dowód na to, że wspóÅ‚praca z nami jest satysfakcjonujÄ…ca dla wszystkich stron. I tak musi po prostu być.

W najbliższych dwóch tygodniach powinna ruszyć nowa nasza strona z nowÄ… ofertÄ…. A tymczasem cieszmy siÄ™ latem.

25 Czerwca 201025 Czerwca 2010 3 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

Dokładnie dwa lata temu w naszym kenelu przyszły na świat najmłodsze psiaki Syberiady.
Rasti, Ruka, Balto, Bongo i Kaksi. CaÅ‚a piÄ…tka od samego poczÄ…tku wykazywaÅ‚a siÄ™ olbrzymiÄ… energiÄ…, a zarazem niespotykanÄ… Å‚agodnoÅ›ciÄ… do innych psów. W koÅ„cu sÄ… dziećmi Angi, która jest kompletnie niezainteresowana przepychankami z innymi psami.

Ich narodziny bardzo nas ucieszyÅ‚y, bo potrzebowaliÅ›my nowych, dobrych psów do zespoÅ‚u, a ich pochodzenie w zasadzie to gwarantowaÅ‚o.
Maluchy rosÅ‚y, bawiÅ‚y siÄ™, bawiÄ… siÄ™ do dzisiaj, aż pewnego dnia nadszedÅ‚ czas pierwszej próby w zaprzÄ™gu.
Oj nie byÅ‚y Å‚atwe te poczÄ…tki. Wszystkie strasznie źle czuÅ‚y siÄ™ w obrożach, uprzężach. RobiÅ‚y wszystko, aby siÄ™ ich pozbyć. WyglÄ…daÅ‚o to jak ujeżdżanie dzikich mustangów.
Krótko mówiÄ…c byliÅ›my zaÅ‚amani. Z żadnymi psami wczeÅ›niej nie mieliÅ›my takich problemów.

Na szczęście, jak to zwykle u haszczaków bywa, nagle zwyczajnie pobiegÅ‚y w zaprzÄ™gu przed siebie. I wtedy siÄ™ zaczęło. UjawniÅ‚y siÄ™ ich charaktery. Dopiero wtedy zobaczyliÅ›my jakimi sÄ… psami. Jak sÄ… twarde psychicznie, odporne na zmÄ™czenie i wytrwaÅ‚e. Jak bardzo chcÄ… przeć naprzód!
Niesamowite jest obserwowanie szczeniaka, który w ciÄ…gu kilku dni zamienia siÄ™ w twardego, peÅ‚nego biegowej pasji zaprzÄ™gowca.
W życiu codziennym natomiast nadal pozostaje tym psim dzieckiem, któremu tylko gÅ‚upoty w gÅ‚owie.

Przed wyprawÄ… mieliÅ›my rozmaite problemy z przygotowaniami. Na poczÄ…tku sezonu byÅ‚o bardzo ciepÅ‚o jak na tÄ™ porÄ™ roku. Potem przyszÅ‚y Å›niegi, jakich wczeÅ›niej u nas nie byÅ‚o, co paradoksalnie też wymusiÅ‚o zmianÄ™ planów treningowych.
Jednym sÅ‚owem wszystko w przygotowaniach byÅ‚o kompletnie nie tak jak powinno być. WiedzieliÅ›my, że starsze doÅ›wiadczone psy dadzÄ… radÄ™ na wyprawie mimo wszystko, ale strasznie obawialiÅ›my siÄ™ o mÅ‚odzież. MaÅ‚a ilość wybieganych przez niÄ… kilometrów nie dawaÅ‚a nam żadnej pewnoÅ›ci co do ich formy i możliwoÅ›ci.

Owszem udowadniali na treningach, że dobrze rokują na przyszłość, ale właśnie na przyszłość. Dosłownie nie spaliśmy po nocach, drżąc o nie i wciąż zastanawiając się, czy dadzą radę.
Przed samym wyjazdem okazało się, że dla Ruki wyprawa to jeszcze zbyt duże wyzwanie. Dlatego postanowiliśmy zostawić ją w domu. Jest najdrobniejsza z całego rodzeństwa, ze względu na cieczkę miała najmniej treningu, podobnie zresztą jak Rasti i zabranie jej na wyprawę byłoby zbyt dużym ryzykiem. Ma jeszcze czas na wyczyn w swoim życiu.

Bardzo podobna sytuacja była z Rasti. Ona jednak pokazała na treningach niezwykłą siłę psychiczną i wolę biegania tak wielką, że nie mieliśmy sumienia jej zostawić. Pojechała z założeniem, że jeśli tylko coś będzie nie tak to dalej pojedzie w saniach.

Z chłopakami było znacznie lepiej. Oni jak na całą tą sytuację przygotowani byli dość dobrze, choć też nie brakowało trudnych sytuacji na treningach. Ich przewagą nad siostrami był zdecydowanie brak zmarnowanego czasu na cieczkę.

Wreszcie dzieciaki wyruszyÅ‚y w swÄ… życiowÄ… podróż, która odbyÅ‚a siÄ™ bez najmniejszych problemów, mimo iż nigdy nie pokonaÅ‚y tak wielkiej odlegÅ‚oÅ›ci w przyczepie.
Dotarły, tak jak i reszta zespołu na miejsce w doskonałej kondycji psychicznej i fizycznej.

Na miejscu, dzieÅ„ przed wyruszeniem na trasÄ™ wyprawy, wybraliÅ›my siÄ™ na rekonesans. PrzejechaliÅ›my okoÅ‚o 30 km. Niestety Bongo miaÅ‚ na kilka kilometrów przed bazÄ… jakiÅ› kryzys i do koÅ„ca jechaÅ‚ w saniach. Reszta dzieciaków nie miaÅ‚a żadnych problemów.
Bongo jednak dal nam mocno do myÅ›lenia. To duży pies, ważący swoje, i ewentualne wiezienie go w saniach to spore obciążenie dla innych psów.
ByÅ‚o jednak już za późno na jakiekolwiek zmiany, nie mogliÅ›my niczego zmienić na tym etapie.

Wyruszyliśmy na drugi dzień. Jechaliśmy spokojnie, nie forsując tempa. Cel był jasny - objechać to jezioro dookoła. Nie ważne ile zajmie nam to czasu, byle tylko dojechać do końca.
Gdybyśmy zrobili na treningach to co zaplanowaliśmy, to grzalibyśmy pełną parą nie oglądając się na nic.

MÅ‚odzież od poczÄ…tku szÅ‚a po prostu obłędnie. Bongo pierwszego dnia do zmroku przebiegÅ‚ 50 km bez najmniejszych problemów, Å›wietnie też radziÅ‚ sobie Kaksi, zaÅ› Balto kipiaÅ‚ wrÄ™cz energiÄ… i na postojach nie mógÅ‚ siÄ™ doczekać dalszej jazdy.

NajwiÄ™kszym jednak zaskoczeniem byÅ‚a Rasti. Ta suczka miaÅ‚a za sobÄ… najmniej treningu. W jego czasie przebiegÅ‚a mniejszy dystans niż podczas tylko pierwszej doby na wyprawie! Dziewczyna, która z zaÅ‚ożenia miaÅ‚a biec tylko do pierwszych oznak problemów, a potem jechać w saniach, daÅ‚a znakomicie radÄ™ do samego koÅ„ca, caÅ‚y czas bÄ™dÄ…c wesołą i aktywnÄ…. To wielokrotnie ona powodowaÅ‚a, że caÅ‚y zaprzÄ™g przyÅ›pieszaÅ‚!

Rasti, Bongo, Kaksi i Balto to najwiÄ™ksi bohaterowie tej wyprawy. Mieli wtedy jedynie 20 miesiÄ™cy, a poradzili sobie ze wszystkim tak samo jak starsze doÅ›wiadczone psy. W szczeniÄ™cym niemal wieku dokonali czynu, o jakim wiÄ™kszość psów może jedynie marzyć i weszli wszyscy do elitarnej grupy dÅ‚ugodystansowców.
To prawdziwi bohaterowie!

Dużo zdrowia i sto lat dzieciaki!!



Ruka




Czarno-biały Balto




Rudy Bongo




Rasti




Kaksi w ostatnim bucie

22 Czerwca 201022 Czerwca 2010 5 komentarze Syberiada na co dzień Syberiada na co dzień

JakiÅ› czas temu dotarÅ‚a do nas informacja dotyczÄ…ca zmiany rozporzÄ…dzenia Komisji Unii Europejskiej regulujÄ…cego kwestie przewożenia zwierzÄ…t domowych, w tym oczywiÅ›cie i psów, na terenie krajów Unii Europejskiej.

SpychaliÅ›my tÄ™ kwestiÄ™ przez kilka tygodni gdzieÅ› dalej, nie zajmujÄ…c siÄ™ niÄ… praktycznie w ogóle, jako jednÄ… ze spraw do wyjaÅ›nienia, ale w przyszÅ‚oÅ›ci.
Dzisiaj rano jednak krążąc po jakimś psim forum w internecie rzucił nam się w oczy ten temat. I całe szczęście, bo to zmobilizowało nas do zajęcia się tą sprawą. O co do diabła chodzi w tym rozporządzeniu?
Ludzie snuli tam rozmaite wersje coraz czarniejszych scenariuszy. A to trzeba wypeÅ‚nić milion formularzy, a to zdobyć tysiÄ…c zaÅ›wiadczeÅ„ od setek lekarzy weterynarii w tym wojewódzkich , powiatowych itd, itp. O caÅ‚ej masie forsy do wydania na to wszystko już nawet nie wspominajÄ…c. CzytajÄ…c wynurzenia forumowiczów zupeÅ‚nie spokojnie można byÅ‚o popaść sobie w niezłą depresjÄ™.

Dlatego postanowiliÅ›my podejść do tematu metodycznie. Najpierw internet. WpisaliÅ›my w google numer rozporzÄ…dzenia. Bez najmniejszego problemu dotarliÅ›my do jego treÅ›ci. Co prawda jej zrozumienie to już kompletnie inna para kaloszy. No cóż ostatecznie oboje mamy tylko maturÄ™ i niepeÅ‚ne wyższe:))
Swoją drogą to język jakim takie rzeczy są pisane chyba celowo jest właśnie taki. Przynajmniej urzędnicy są niezbędni, bo kiedy człowiek już sobie z dziesięć razy to poczyta, to i tak na koniec musi zadzwonić do urzędu, by ktoś mu to wszystko po ludzku wyjaśnił.
My zadzwoniliÅ›my do wojewódzkiego lekarza weterynarii. Tam miÅ‚y pan poprosiÅ‚ o telefon "nieco później, bo musi temat skonsultować z kolegÄ…".
W porzÄ…dku dzwonimy później. Pan już bardziej pewny siebie tÅ‚umaczy co i jak, ale na koÅ„cu pada stwierdzenie - "ale tak do koÅ„ca to nie wiem". Sporo na szczęście jednak wiedziaÅ‚, a w każdym razie poleciÅ‚ nam zadzwonić do powiatowego. Tam "powtórka z rozrywki". Szanowny pan coÅ› wiedziaÅ‚, czegoÅ› nie byÅ‚ pewny... w zasadzie po rozmowie znaleźliÅ›my siÄ™ niemal w punkcie wyjÅ›cia, albo i gorzej. Mianowicie Unia wymyÅ›liÅ‚a sobie kolejny dokument niezbÄ™dny aby psy mogÅ‚y przekroczyć jakÄ…kolwiek granicÄ™, a u nas nikt nie wie o co chodzi. Już widzieliÅ›my w wyobraźni siebie zjeżdżajÄ…cych z promu gdzieÅ› w Norwegii czy Szwecji, a tam nam mówiÄ…, że nie mamy jakichÅ› papierów i mamy wracać, może jeszcze z jakÄ…Å› grzywnÄ… albo i gorzej! Koszmar!

Tutaj nastÄ…piÅ‚a seria dalszych telefonów, także do lekarza zajmujÄ…cego siÄ™ naszymi zwierzakami na co dzieÅ„. Doktor PoÅ‚ulich ostro zabraÅ‚ siÄ™ do roboty przy telefonie.
Tak nam zeszło parę godzin. W odstawkę poszły inne sprawy zaplanowane na ten dzień.
Unijne rozporządzenie stało się niemalże sprawą życia i śmierci!
Nie mogÅ‚o zresztÄ… być inaczej. W naszym przypadku nie może być mowy o improwizacji, nie może być spraw, które nas zaskoczÄ…. Zbyt wiele pracy, czasu i pieniÄ™dzy poÅ›wiÄ™camy dla naszej dziaÅ‚alnoÅ›ci, aby zawalić wszystko przez nieznajomość przepisów.

Po poÅ‚udniu nastÄ…piÅ‚ jednak cud! StaÅ‚o siÄ™ coÅ› co spowodowaÅ‚o, że dosÅ‚ownie opadÅ‚y nam szczÄ™ki. ZadzwoniÅ‚ do nas powiatowy lekarz weterynarii we wÅ‚asnej osobie, i oznajmiÅ‚ iż konsultowaÅ‚ sprawÄ™ z wojewódzkim i przedstawiÅ‚ nam co jest grane i o co chodzi z tymi nowymi przepisami. Po raz pierwszy w naszym życiu zdarzyÅ‚o siÄ™, że paÅ„stwowy urzÄ™dnik z wÅ‚asnej inicjatywy drążyÅ‚ temat i jeszcze poinformowaÅ‚ petenta o wynikach tego drążenia. Brawo panie doktorze, takie postÄ™powanie pozwala wierzyć, że gdzieÅ› tam za pieniÄ…dze z naszych podatków pracujÄ… porzÄ…dni ludzie, którzy wiedzÄ… po co piastujÄ… swój urzÄ…d. A to nie czÄ™ste w naszym kraju.

Wieczorem zadzwonił jeszcze doktor Połulich z bardzo podobnymi informacjami. Damy radę!

Najlepsze jest to, że na wspomnianym forum kilkanaÅ›cie osób blisko dwa tygodnie bije pianÄ™, nawet wysyÅ‚a oficjalne pisma w różne miejsca, a mimo to nie potrafi znaleźć ostatecznych odpowiedzi. My dotarliÅ›my do nich w parÄ™ godzin. Chyba popadniemy w samo uwielbienie:))

TagiTagi: transport przepisy 
17 Czerwca 201017 Czerwca 2010 3 komentarze Finnmarkslopet 2011 Finnmarkslopet 2011

CzekaliÅ›my na ten moment! Na oficjalnej stronie jednego z najdÅ‚uższych wyÅ›cigów psich zaprzÄ™gów na Å›wiecie i najdÅ‚uższego w Europie pojawiÅ‚a siÄ™ niedawno informacja o dacie kolejnego wyÅ›cigu. Otóż Finmarkslopet 2011 rozpoczyna siÄ™ 12 marca 2011 roku o godzinie 10.

Dopiero co uporaliÅ›my siÄ™ z relacjami z wyprawy Inarijarvi Expedition 2010, a już zaczynamy przygotowania do nastÄ™pnego punktu w naszym projekcie. BÄ™dzie to start w najpoważniejszych dÅ‚ugodystansowych wyÅ›cigach psich zaprzÄ™gów w Europie.

Sukces marcowej wyprawy i trzy doby na jeziorze Inari utwierdziły nas w przekonaniu, że czas na wyścigi, i że możemy już podjąć takie wyzwanie i mieć szansę na jego realizację.

Co roku startuje w tym wyÅ›cigu europejska elita maszerów. W tym roku stanęło na starcie 108 zaÅ‚óg, z których 77 zameldowaÅ‚o siÄ™ na mecie.
Te dane pokazują jak trudną dyscypliną są długie dystanse.
Ponadto w tej grupie znalazło się zaledwie 20 kobiet, a jedynie 5 było spoza Norwegii.
WÅ›ród mężczyzn także dominujÄ… Norwegowie. Na 77 panów tylko 26 byÅ‚o z innych krajów niż Norwegia. SwojÄ… drogÄ… zawsze zastanawiamy siÄ™ skÄ…d Norwegowie biorÄ… tyle Ludzi?
Jest ich tak mało, a są widoczni w tak wielu dyscyplinach sportowych i to z ogromnymi sukcesami. I nie tylko w sportach zimowych.

Wystartujemy w tym wyÅ›cigu na dystansie 500 kilometrów, gdzie Krzysztof bÄ™dzie drugim Polakiem, który zmierzy siÄ™ z tÄ… trasÄ…, natomiast Daria bÄ™dzie na tych zawodach pierwszÄ… PolkÄ….

Mniej wiÄ™cej rok temu zapowiadaliÅ›my, że zrobimy wszystko, aby wprowadzić polskie zaprzÄ™gi na trasy najdÅ‚uższych wyÅ›cigów na Å›wiecie i zamierzamy dotrzymać sÅ‚owa!

13 Czerwca 201013 Czerwca 2010 3 komentarze Wyprawa Wyprawa

DziÄ™ki gÅ‚osom Was wszystkich po dwóch tygodniach trwania plebiscytu ZÅ‚ote Stopy 2009/2010 zajmujemy pierwsze miejsce w kategorii LÄ…d.
Jest to dla nas niezwykle miÅ‚e, że aż tylu internautów oddaje swój gÅ‚os wÅ‚aÅ›nie na nas, a jednoczeÅ›nie niezwykle inspirujÄ…ce i dajÄ…ce jeszcze wiÄ™kszÄ… wiarÄ™ w to co robimy.
Dzięki Wam o wiele śmielej będziemy podejmować kolejne wyzwania.
Bardzo dziękujemy i jednocześnie prosimy o dalsze wsparcie.

http://zlotestopy.pl/kategorie/8-lad/wyprawy

TagiTagi:  
8 Czerwca 20108 Czerwca 2010 4 komentarze Wyprawa Wyprawa

Trwa już drugi tydzień głosowaia w plebiscycie Złote Stopy, a my wciąż dzięki Waszym głosom jesteśmy na pierwszym miejscu w kategorii Ląd.

Bardzo Wam dziękujemy i prosimy o więcej

http://zlotestopy.pl/kategorie/8-lad/wyprawy

 

TagiTagi:  
Wyników na stronie:
1 2 3 4 >>
Opis
syberiada
Posty: 37
Komentarze: 119
Na tym blogu opisujemy przygotowania do pierwszej polskiej wyprawy psimi zaprzÄ™gami dookoÅ‚a wielkiego jeziora Inari, poÅ‚ożonego w fiÅ„skiej części Laponii, 300 kilometrów na póÅ‚noc od koÅ‚a polarnego. Zapraszamy do lektury.
Tagi
7 laponia (7)
6 finlandia (6)
5 wyprawa (5)
3 biwak (3)
3 sponsorzy (3)
3 husky (3)
2 urodziny (2)
1 przepisy (1)
1 transport (1)
1 futro (1)
1 linienie (1)
1 psy (1)
1 lato (1)
1 choroba (1)
1 zima (1)
1 norwegia (1)
1 wyÅ›cig (1)