Kocham psy, koty, konie. Dziesięć lat temu miałam pinczerka o imieniu Bingo. Odszedł już. Teraz mam psa rasy chihuahua. Wabi się Tofik. Koty oglądam na wystawach organizowanych na MTP. Konie fotografuję na festynach, na wakacjach, na wsi u rodziny. Chodzę raz w roku na Cavaliadę. Sama nie jeżdżę konno.