Jestem wk***ionym starym użytkownikiem tego serwisu, którego konto wraz z historią początków życia z afgańskim zniknęła w odmętach sieci. Ale wróciłam, mam się dobrze, sprawiłam sobie nawet nowego pieska, podskoczyłam kilka poziomów w skillu zwanym szkicowaniem i przyszłam robić zadymę jak dawniej!