Strona główna Klubowicze Blogi Zdjęcia Filmy Ankiety Spotkania Grupy Forum

Co zrobic jesli pies nie chce chodzić na spacery??

 
Nowy Temat
Odpowiedź
Flaga
 
  • Autor
  • Treść
 
psia_mama

postów: 322

12-07-2009, 04:45    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Mój pies niekiedy ma czas ze nie chce chodzić na dwór!Zapiera się i koniec, nawt jeśli się ją wypchnie na siłe, to i tak się zapiera, nawet smakołki nie pomagają czzasem!Co zrobić??

neo

postów: 86

12-07-2009, 06:04    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

ile pies ma lat? ma ustalone stałe pory spacerów? w jakich okolicznościach pies nie chce wyjść; upał na dworze, właśnie spał, przyszedł ktoś znajomy itd. ?

nie chce wyjść w ogóle z domu czy zapiera się dopiero na dworze?

i jak wyglądaja spacery?

BSkye

postów: 123

12-07-2009, 06:21    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Jeżeli masz doczynienia ze szczeniakiem to takie zachowanie przejdzie ;) Mój maluch też w pierwszych dniach był trochę wystraszony i nie chciał wychodzić. Czasami same radosne wołania i smakołyczki wystarczały a czasami musiałam go wynieść na rękach. Minęło po jakiś 3-4 dniach.

 

Jeżeli masz doczynienia ze starszym pieskiem(możliwe, że ze schroniska) taka niechęć może być spowodowana nieprzyjemnym przeżyciem z przeszłości. Spraw, więc aby każdy spacer był dla niego radosnym przeżyciem. Śmiej się wychodząc z domu(nie miej zmartwionej miny ani nie gniewaj się na psa za to, że nie chce wyjść, bo to tylko pogorszy sprawę!), zabieraj tuziny smakołyków i chwal pieska za każde kilka kroków. Weź piłeczkę lub inną zabawkę i baw się z nim na dworze ;) Twój nastrój udzieli się twojemu psu ;)

 

Jeżeli pies jest w podstarzałym wieku albo dostrzegasz u niego jakąś wadę w chodzie(piesek kuleje, często przysiada itp.) skontaktuj się z weterynarzem, ponieważ może mieć coś z kręgosłupem, stawami itp. Skróć mu spacery i staraj się go nie przeforsowywać.

 

Ale napisz coś więcej na temat swojego pieska. Jakiej pies jest wielkości? Ile ma lat? Od jak dawna posiadasz psa i w jakich okolicznościach go nabyłaś?

psia_mama

postów: 322

12-07-2009, 07:23    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Lat ma 6, no wiec szczeniakiem nie jest.Zapiera sie w domu.I nik nie przychodzi ani nic i ona na dwor nie chce wyjsc!!Wielkosci jest moze owczarka niemieckiego troche mniejsza!!Por nie ma ustalonych!Nie zaleznie od pogody nie chce chodzic!Niekiedy niechce wogule i trzeba na sile ja wypychac!Jak juz wyjdzie to spacer jak spacer, ale niekiedy zapiera sie ww domu wypychamy ja i zapiera sie na dworze!

neo

postów: 86

12-07-2009, 08:49    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Moze to być spowodowane złym samopoczuciem psa. czy pies może być na coś chory, czuje się ostatnio gorzej, jest osowiały?

 

Po pierwsze ustal mniej więcej stałe pory wychodzenia na spacery.

 

Spraw, zeby spacery były dla psa atrakcyjne, bierz piłki, zabawki, baw się z nim, możesz też go uczyć jakiś komend to również uatrakcyjni wasze spacery. Nie idź stale wyznaczoną drogą, zmieniaj trasy, kierunki

 

Jesli chodzi o wychodzenie to myślę, że kiedy pies zobaczy jakie spacery mogą być ciekawe zacznie wychodzić chętniej, do tej pory wykorzystuj jakieś bardzo dla psa atrakcyjne smakołyki( mięsko, kiełbaska, zółty ser)Pokaż jej swoją radosną postawą, że bedzie na prawdę ciekawie, staraj się jej nie ciągnąć, a raczej nakłaniać do pójścia za tobą.

 

Pamiętaj, ze jeśli jest upał sunia nie koniecznie musi chciec wyjść na dwór

 

I jeszcze jedno od jak dawna tak się dzieje i czy sytuacja taka następuje przed każdym spacerem? a może spotkało ostatnio psa coś niedobrego na spacerze? pogryzienie, czegoś sie wystraszył?

Silris

postów: 510

12-07-2009, 09:00    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

To jest strach. Mieszkasz w bloku? Może boi się klatki? Schodów? Może ostatnio na spacerze wydarzyło się coś dla psa złego, co teraz ma wpływ na jego zachowanie?

Musisz psa odczulić. Nie ciągnąć go na siłę, tylko powoli, małymi kroczkami, wychodzić z domu. Jeśli masz wyjść z psem o 14, to wyjdź o 13. Poświęć nawet tą godzinę na ćwiczenia.

Jeśli pies się zapiera, mów do niego uspokajająco i zachęcaj do wyjścia (noo dalej kochanie no no chooodź no zobacz- itp XD), nie ciągnij za smycz, nie krzycz, nie denerwuj się. Smakołyki raczej na nic się nie zdadzą, gdyż pies w stresie o jedzeniu nie myśli.

Musisz być cierpliwa, za każdy nawet najmniejszy kroczek nagradzaj psa. Nie jedzeniem, skoro go nie tknie, ale swoją radością.

W końcu się uda.

Ja takie problemy miałam z Figiem. Nie mogłam z nim przejść się po osiedlu. Teraz mogę. Ale ćwiczyliśmy kilka miesięcy.

Cierpliwości.

neo- tak, pies z powodu upału reaguje paniką i zapieraniem się przed wyjściem...mądrze yhym...Poza tym pies ma już 6 lat, to nie jest szczeniak, by mu się nagle odechciało spacerów. Jeżeli pies byłby chory, czy osowiały, nie zapierałby się tak.

neo

postów: 86

12-07-2009, 09:11    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

po pierwsze nie słyszałam ani jednego słowa od głównej zainteresowanej o strachu, oczywiście, że może być właśnie to powodem takiego zachowania psa ale jest jeszcze sto innych tym bardziej, że jak psia mama pisze takie zachowanie pojawia się niekiedy.

Po drugie właśnie dlatego, że nie jest ona szczeniakiem tylko psem mającym 6 lat takie zachowanie może się zdarzyć z powodu choroby/upału czy jeszcze innych czynników

 

nie widząc psa nigdy nie pomorzemy psu na 100% chyba, że problem jest oczywisty. w 90% przypadku możemy tylko doradzać

Silris

postów: 510

12-07-2009, 09:16    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Hmm? Jakbym nie wiedziała.

Poza tym główna zainteresowana sama nie wie, co jest przyczyną takiego zachowania i może dlatego nie wpomniała o strachu?

Hm?

Amen.

neo

postów: 86

12-07-2009, 09:26    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

i w tym problem, że chyba nie wiesz

psia_mama

postów: 322

13-07-2009, 11:21    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Bać niczego się nie boji!Jak był sylwester to pozniej przez miesiac nie chciala chodzic na spacery po poludniu i wieczorem!!Chodzi tylko rano!!Po sylwestrze byl to strach!!Ale teraz nie wiem co sie stalo, przyszło to nagle, kiedy moja mama wyjechala do pracy.Mieszkamy w bloku, klatki bać się nie boji.zaden pies ją nie pogryzł!Dlaczego tak się dzieje?Może przez moją niecierpliwość!!Chory na nic tez nie jest!!Sprubóje jutro coś wskurać ze spcerami może wyjdzie!

psiara37

postów: 1517

13-07-2009, 12:00    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

tak jest jeśli się  mieszka w bloku

może boi si ę jakiś ludzi ??

co przyjeżdżają co jakiś czas

neo

postów: 86

13-07-2009, 12:01    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

spróbuj tak jak pisałam

 

* stałe pory spacerów

* smakołyki

*aktywny spacer; niech to nie będzie jedno kółko wokół bloku stale tą samą ścieżką i do domu, ale niech to będzie wspólny spacer, czyli połączony z zabawą, szkoleniem, gonitwą, chodźcie w różne miejsca, spotykajcie inne psy.

 

 

Marteczka

postów: 1274

13-07-2009, 12:15    Cytuj
Punktów: 1   Głosuj

Uatrakcyjniać spacery... Tylko nie przy każdym wyjściu smakołyk, czy zabawa piłką, bo prędzej, czy później i to się psu znudzi. Niech za każdym razem ma coś innego - jednego dnia przeciąganie węzełka, drugiego wspólna gonitwa. I ZAWSZE róbcie coś razem -  zacieśni to więzy między wami.

Treat your friend as if he might become an enemy.
Publilius Syrus